Napisane przez: Feniks | Luty 21, 2017

Medytacja dla początkujących

Wielu z was pewnie miało styczność z pojęciem  „Medytacja”. Jednym kojarzy się to z lewitującym joginem ze złączonymi palcami i wydaje się conajmniej śmieszne, dla innych jest to coś tajemniczego, w co raczej wolą się nie zagłębiać. W gruncie rzeczy w trakcie życia nieświadomie medytujemy bardzo często.

1. Czym jest medytacja?

Najbardziej ogólnie mówiąc, są to praktyki służące do samodoskonalenia. Niemal wszystkie techniki pracy z umysłem i osiągania innych stanów świadomości,  są właściwie różnymi jej modyfikacjami. Istnieją jednak dwie główne definicje medytacji – od łacińskiego słowa meditatio, – co oznacza rozmyślanie, rozważanie jakiegoś problemu, kontemplację. Drugie zaś odnosi się do różnorodnych praktyk pracy z ciałem i umysłem. Chciałbym przedstawić to zjawisko właśnie w kontekście drugiej przytoczonej definicji.

2. Jakie są cele medytacji?

Cele są równie różnorodne, co stosowane techniki. Medytacja może służyć do redukcji stresu i pozbycia się negatywnych emocji, pracy z własną osobowością i wnętrzem, wyciszenia, poprawy zdrowia fizycznego i psychicznego, osiągania innych stanów świadomości, zespolenia lub kontaktu z bóstwem, iluminacji, osiągnięcia harmonii, redukcji lęków (także przed śmiercią), kontroli nad ciałem i umysłem, a nawet osiągnięciu perfekcji w danej dziedzinie i przećwiczeniu procesu umierania (medytacja kataleptyczna, phowa). Modlitwa także zaliczana jest do praktyk medytacyjnych.

3. Jakie są metody pracy z umysłem?

Zasadniczo metody pracy z umysłem można podzielić na dwa rodzaje – skierowane do naszego wnętrza, lub skupiające się na otoczeniu (zewnętrzu).
Medytacja skierowana do wewnątrz służy do zgłębiania i ulepszania swojej osobowości, wzmacniania lub osłabiania pewnych jej aspektów, poprawy nastroju, pracy z emocjami, wyciszenia, harmonii (trans, joga, hipnoza, wizualizacje, mantra).
Medytacja skierowana na zewnątrz służy do rozwijania w sobie Epikurejskiej postawy – „Żyj chwilą” – bądź tu i teraz. Zwiększa koncentrację, intuicję i spontaniczność, pozwala cieszyć się życiem, na co dzień i popełniać w nim mniej błędów.

4. W czym medytacja przypomina śmierć? Czy jest bezpieczna?

Przede wszystkim, naturalnym efektem medytowania jest spowolnienie metabolizmu, oddechu i bicia serca, a także zmniejszenie ciśnienia krwi. Odpowiednie pogłębianie tego stanu, może pozwolić nam niemal całkowicie wstrzymać swoje funkcje życiowe, a następnie powrócić do normalnego stanu. Jest to dość trudne i wymaga wielu ćwiczeń, ale ukazuje to, w jaki sposób możemy dzięki niej kontrolować swoje ciało i umysł. Dzięki medytacji redukujemy lęki – zanim zacząłem medytować, obawiałem się ciemności. Teraz jest ona dla mnie uosobieniem spokoju. Niektóre medytacje służą nawet do przećwiczenia procesu umierania – osoby medytujące wprowadzają się w stan bliski śmierci klinicznej, po czym normalnie z niego powracają. Można się przygotować zatem i na to, na co, zdawałoby się, nikt nie jest gotowy. Jak każde potężne narzędzie, medytacji można użyć w zły sposób, dlatego należy przestrzegać czegoś, co nazywam BHP umysłu. Rozsądnym osobom nic nie grozi, ale warto przeczytać te zalecenia.

5. BHP umysłu? Co to za brednie?

W gruncie rzeczy każda zdrowa osoba posiada coś takiego. Warto pamiętać o nim także w czasie medytacji. Ja stosuję taki system:
a) We wszystkim, co robisz dąż do harmonii
b) Nie oczekuj, nie śpiesz się, nie naciskaj
c) Szanuj siebie i innych, działaj dla ich dobra
Takie ABC wydaje się krótkie i banalnie proste, ale w gruncie rzeczy obejmuje bardzo wiele. Ważne, byśmy równoważyli wszystkie dziedziny życia, nie skupiając się tylko i wyłącznie na jednym – brak równowagi prowadzi do niezdrowych stanów. Postawa roszczeniowa powoduje frustrację i cofanie się w rozwoju, a pośpiech sprzyja pojawianiu się błędów, których nie chcielibyśmy, szczególnie, gdy pracujemy nad sobą. Ostatnia zasada nakłania by nie robić z siebie i innych królików doświadczalnych, byli ostrożni (przesadzanie i brak rozwagi nigdy nie popłaca), by wszystko co robimy służyło rozwojowi.

6. Z czym to się je?

Technik medytacyjnych jest całe mnóstwo – możecie je spotkać zarówno w książkach jak i w Internecie. Nie jest to w gruncie rzeczy nic trudnego, zwykle efekty można zauważyć już po paru dniach ćwiczeń. Opiszę tu swój sposób.
Wedle wyżej wyjaśnionego, własnego podziału, zwykle stosuję medytację skierowaną do wewnątrz. Szukam ustronnego miejsca, a jeśli go nie ma, nakładam na uszy słuchawki bądź stopery, żeby wyciszyć sygnały z zewnątrz. Siadam po turecku z wyprostowanymi plecami i ustawiam się tak, by było mi możliwie najwygodniej. Nie skupiam się na bólu tu i tam, po jakimś czasie ciało samoistnie się rozluźnia. Zamykam oczy i skupiam się na swoich oddechach (można wyobrażać sobie kolejne cyfry, jeśli ktoś chce), oddychając głęboko i spowalniając je coraz bardziej. W trakcie powtarzam czasem jakąś afirmację, czasem majstruję coś przy swoim umyśle, lub wywołuje określony stan, którego mi potrzeba. Gdy czuję, że muszę już kończyć, po prostu otwieram oczy.

7. Co medytacja ma wspólnego z nauką? Czy powoduje jakieś zmiany fizjologiczne?

Od niedawna nauka coraz częściej zajmuje się badaniem wpływu tego typu praktyk na człowieka. Medytacja jest stosowana w psychoterapii, często nawet w przypadku ludzi z ciężkimi zaburzeniami psychicznymi. Spowalnia fale mózgowe, zmniejsza ilość kwasu mlekowego we krwi (redukcja stresu), naturalnie poprawia stan zdrowotny i ułatwia osiągniecie stanu homeostazy w organizmie, zmniejsza ciśnienie krwi i szybkość bicia serca, powoduje trwałe różnice pomiędzy częstotliwością fal mózgowych w tylnej i przedniej części mózgu. Stwierdzono przypadki wyleczeń dzięki medytacji z takich schorzeń jak arytmia serca, bezsenność, bezpłodność, chroniczny ból, migrena, nadciśnienie, depresja. Powoduje także całą masę zmian psychologicznych (poczucie harmonii, większa akceptacja i pewność siebie, odblokowanie emocjonalne, większa empatia, zwiększenie energii życiowej i chęci działania, zmniejszona podatność na stres, łatwiejsza koncentracja, zwiększenie poczucia kontroli , poprawienie osobowości, zmniejszenie zaburzeń psychosomatycznych, umiejętność życia chwilą, zmniejszenie psychicznych reakcji obronnych ( mniej zakłamany ogląd świata), ułatwiających nam funkcjonowanie.

8. Jaki wpływ ma medytacja na mnie?

Medytacja ma ogromny wpływ na moje życie i rozwój osobowości. Zagadnieniem zainteresowałem się w czasie, w którym w życiu wiele rzeczy waliło mi się na łeb i przeżywałem wewnętrzny chaos mimo zewnętrznej pogodności. Byłem przede wszystkim osobą posiadającą duże wymagania wobec świata i miałem w sobie wiele gniewu, ze względu na nie spełnianie moich oczekiwań. Miałem sklarowane poglądy, do wszystkiego co irracjonalne odnosiłem się wrogo. Byłem bardzo neurotyczny, często awersyjny i zamknięty w sobie. Świat widziałem jako wrogi i czułem się do niego zupełnie nieprzystosowany. Moje reakcje zależały od wahania nastrojów…

Jako, że nie mam skłonności autodestrukcyjnych szukałem środków poprawy stanu rzeczy. Stwierdziłem, że sedno sprawy leży we mnie, a nie w świecie, jak dawniej myślałem. W pewnym momencie natknąłem się na medytację.
Po paru dniach osiągnąłem odczuwalne efekty – żadne ćwiczenie wcześniej nie wpłynęło na mnie tak szybko. Byłem spokojniejszy, wszystko stało się jakby pewniejsze i bardziej poukładane. Chętniej pomagałem bliskim, nie wypadałem z równowagi, było mi dobrze i wesoło. Dzięki większym chęciom do życia wydajniej pracowałem na co dzień. Rodzina także zauważyła zmianę i bardziej doceniała moją pomoc i wkład w codzienne życie. Rzeczy, które dawniej były mi wrogie, zacząłem traktować neutralnie, lub z ciepłą wyrozumiałością. Wzrosło poczucie własnej wartości, jedności ze światem – jednym słowem wszystko zaczęło się układać. Nagromadzone w trakcie dnia negatywne emocje rozładowywałem, zamiast chować w sobie. Przeżywałem po raz pierwszy niesamowite stany, których wcześniej nie doświadczałem, zacząłem żyć pełniej. Myślę, że warto posiedzieć chwilę w ciszy, by czuć się szczęśliwym.

9. Bez czego medytacja jest bezwartościowa?

Medytacja jest narzędziem do osiągnięcia świadomości. Bez niej, to zwykłe siedzenie z zamkniętymi oczami. Świadomość i uważność można uzyskać na wiele sposobów, a następnie rozszerzyć jej zakres tak, by obejmowała każdą chwilę naszego życia.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: